Wstęp
Jezus oczami Brandstaettera jest prawdziwym Żydem i prawdziwym Bogiem, Bogiem Nowego i Starego Testamentu. Brandstaetter nie widział tu sprzeczności, albo wręcz czerpał siłę ze sprzeczności, które odkrywał na swojej duchowej drodze. Sam we własnym życiu potrafił pogodzić wiele ról z pozoru trudnych do pogodzenia: był tłumaczem i pisarzem, poetą i filozofem, człowiekiem wiary i rozumu, miłośnikiem żydowskiej i chrześcijańskiej tradycji.
Takich biografii jest bardzo niewiele, a tylko Brandstetter potrafił wszystkie te „sprzeczności” zawrzeć w eposie Chrystusa – powieści Jezus z Nazaretu.
„Boję się ludzi nie przeżywających sprzeczności. (…) Diabeł też nie przeżywa sprzeczności, ani nie wątpi. Z takich ludzi wyrastają najwięksi bandyci, hitlery, dyktatorzy itd.”
Czytając Jezusa z Nazaretu, możesz zobaczyć Jezusa jako żydowskiego mesjasza i prawdziwego Boga. Chcemy zaprosić amerykańską – i w ogóle anglojęzyczną – widownię do tej fascynującej eksploracji. Niepowtarzalna powieść Romana Brandstaettera nadal czeka na swój angielski przekład. Publikujemy ją tu w odcinkach, w polskim orginale i po angielsku, razem z tekstami pozwalającymi ją lepiej zrozumieć.
Relacja Romana Brandstaettera z Chrystusem
Proszę Państwa, w mojej opowieści o Jezusie z Nazarethu chciałem zawrzeć moją wiarę w historycznego Chrystusa. Ja bym w samego Chrystusa wiary, gdyby On nie był dla mnie równocześnie Chrystusem historycznym, nigdy nieuwierzył. Dla mnie istnieje historyczny Chrystus, Postać Boga-Człowieka, Postać ściśle określona ramami historycznymi i dlatego w Niego wierzę. (…)
Przypominam sobie niezwykle ciekawe sformułowanie papieża Piusa XI, wypowiedziane przez niego, zdaje mi się, dwa lata przed śmiercią: „My wszyscy jesteśmy z ducha semitami”. Ja, proszę Państwa, nigdy nie byłem tak bardzo przekonany o słuszności tej tezy, jak właśnie podczas pracy nad powieścią „Jezus z Nazaretu”.